Poniżej znajdziesz odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania. Lista jest stale uzupełniana.
Jeżeli mimo zapoznania się z nią nadal masz wątpliwości, proszę skontaktuj się ze mną.

Dowód lub paszport, patent (jeżeli posiadasz), buty na białej podeszwie do chodzenia po pokładzie, śpiwór, sztormiak lub nieprzemakalną kurtkę, spodnie i kalosze, zimową czapkę (również w lato) i ciepłe ubrania. Proszę zapoznaj się też z listą rzeczy do zabrania, którą przygotowałem specjalnie w tym celu. Możesz ją pobrać na komputer lub wydrukować. Mam nadzieję, że będzie pomocna przy pakowaniu. Znajdziesz ją w menu głównym pod nazwą CHECKLISTA.
Zdecydowanie tak. Moje rejsy mają charakter stażowo-szkoleniowy. Oznacza to, że jako członek załogi, będziesz pełnić wachty (również nocne) i odpowiadać za prowadzenie jednostki.
Nie. Na jachcie posiłki przygotowuje załoga. Wyznaczona jest do tego celu wachta kambuzowa, która zmienia się co 24 godziny. Każdy będzie mógł się wykazać kulinarnym kunsztem.
Tak. Każdy uczestnik otrzymuje po rejsie opinię zawierającą wszystkie ważne informacje, w tym ilość przebytych mil, czas pod żaglami i na silniku (godziny stażowe), itd. Opinia jest uznawana przez Polski Związek Żeglarski oraz przez Polski Związek Motorowodny i Narciarstwa Wodnego.
To w jaki sposób radzimy sobie ze skutkami przebywania na morzu, zależy od indywidualnych predyspozycji i warunków jakie panują. Każdy zdrowy człowiek, ma jednak ten „problem”, ale występuje on w różnym nasileniu. Leki na chorobę lokomocyjną mogą pomóc, powodują jednak senność i osłabiają koncentrację. Najlepszym według mnie lekarstwem jest pozytywne nastawienie oraz prawidłowe odżywianie i nawadnianie organizmu. Nie można zapominać też o wypoczynku.
Zdecydowanie tak. Sztormiak na jachcie jest niezbędny tak samo jak kalosze (najlepiej żeglarskie). Gdy na morzu zmienia się pogoda nie uciekamy w przysłowiowe szuwary, ubieramy się i płyniemy dalej. Sztormiak przyda się też w dni bez deszczu. Wiatr i fala potrafią pomoczyć równie skutecznie co deszcz. Pamiętaj, że słona, morska woda sprawia, że raz zmoczone ubrania bardzo słabo wysychają.
Tak. Nie ma żadnych przeszkód. Musisz być jednak jego rodzicem lub prawnym opiekunem. Ze względu na specyfikę życia na jachcie podczas rejsu morskiego, dziecko musi mieć ukończone 14 lat. Jest to podyktowane względami bezpieczeństwa.
Tak, musisz mieć jednak ukończone 16 lat oraz posiadać pisemną, potwierdzoną notarialnie, zgodę rodziców lub prawnych opiekunów.
To zależy. Prowadzę rejsy na różnych jachtach, należących do różnych armatorów. Czasem na wyposażeniu jest pościel, a czasem trzeba mieć ze sobą śpiwór. Proszę każdorazowo sprawdzić tę informację w opisie konkretnego rejsu.
Każdy jest mile widziany. Na moich rejsach nie jest wymagane doświadczenie ani uprawnienia. Gdy na pokładzie spotykają się ludzie, którzy mają różny staż na morzu czy w żeglarstwie w ogóle, stwarza to okazję do wymiany doświadczeń. Trasa rejsu i realizowane na nim zagadnienia są zawsze dobierane pod kątem umiejętności załogi. Jeżeli w ofercie pojawia się rejs w szczególnie wymagających rejonach lub z innych powodów wymagane jest doświadczenie albo uprawnienia, będzie to zaznaczone w opisie rejsu.
Na jachtach, na których pływamy, jest lodówka, ciepła i zimna woda, kuchenka gazowa z piekarnikiem i wszystko co potrzebne do przygotowania posiłku. Załoga sama organizuje zakupy i zajmuje się gotowaniem. Wszystko więc zależy od Waszych preferencji i kulinarnej inwencji.
Jachty morskie mają instalację elektryczną i oświetlenie wnętrza. Ładowanie telefonu przez gniazdo USB możliwe jest bez ograniczenia w przystaniach, a w morzu, gdy pozwoli na to bilans energetyczny jachtu.
To zależy jakiego. Mogą to być cztery osoby, a może być osiem i więcej. Niezależnie od liczy osób, każdy ma swoją stałą koję. Na moich rejsach nikt nie śpi w mesie ani na innych kojach, które należałoby składać w ciągu dnia. Wypoczynek jest bardzo ważny i każdy ma do tego miejsce.
Tak. Na jachcie jest toaleta oraz zimna i ciepła woda. Ciepła woda jest dostępna gdy jacht jest podłączony do instalacji elektrycznej w porcie, lub podczas rejsu gdy pracuje silnik. Jednak ilość wody na jachcie jest ograniczona i należy z niej korzystać oszczędnie.
Trasa rejsu podana jest za każdym razem w jego opisie. Proszę jednak pamiętać, że jest to tylko wstępny plan. Warunki pogodowe na morzu, stan i sprawność załogi oraz inne zewnętrzne czynniki mogą wpłynąć na przebieg rejsu. Wchodzenie do portów morskich ze względu na specyfikę akwenu, może okazać się niemożliwe przy silnych wiatrach. Może to spowodować, że rejs się przedłuży (czas potrzebny na ustanie sztormu) lub w ostateczności zakończy się w innym porcie niż planowany. Oczywiście staram się dobierać i modyfikować trasę rejsu na bieżąco w taki sposób, aby to nie miało miejsca, ale pamiętajmy, że najważniejsze jest bezpieczeństwo załogi.
Dojazd do portu zaokrętowania i powrót z niego po rejsie, każdy uczestnik organizuje we własnym zakresie. Zachęcam do wymiany informacji na zamkniętej grupie na Facebooku. Często okazuje się, że jedziecie z tego samego miasta, tym samym pociągiem, a poznajecie się dopiero na wodzie. Czemu nie poznać się wcześniej i nie spędzić już podróży razem?