Przez admin

Na skróty przez skróty

Chartplotter i skróty ekranowe, czarna magia?

Współczesne żeglowanie nierozerwalnie związane jest z nawigacją elektroniczną. Praktycznie nie ma już jachtu morskiego, który nie byłby wyposażony w chartplotter. Czasem będzie to urządzenie nieco starsze z podstawowymi funkcjami, czasem będzie super nowoczesny sprzęt, dzięki któremu obsłużycie też AIS czy radar ARPA. Na rynku jest kilku producentów. Każdy ma trochę inną „gaukologię„. Jednak ogólna zasada posługiwania się chartplotterem jest taka sama. Czyli niby wszystko cacy, ale zauważyłem, że gdy pierwszy raz wchodzicie na pkład nowego jachtu i zaczynacie „dłubać” w plotterze (tak, tak, jakoś ten telewizorek wszystkich przyciąga) pojawiają się pytania o to, co znaczą poszczególne skróty. I po to jest ten wpis. To nie tak, że nie lubię odpowiadać na pytania, ale raczej po to, żeby Wam ułatwić życie. Szczególnie że czasami, te same parametry, różnie są opisywane przez różnych dostawców oprogramowania.

Oddaję w wasze ręce listę zebranych przeze mnie skrótów, z którymi najczęściej spotkacie się na jachtach, z nadzieją, że będą pomocne. Świadomie pomijam te rzadko spotykane albo wykorzystywane tylko przy regatach czy zaawansowanych zagadnieniach nawigacyjnych. To, co znajdziecie poniżej, wystarczy z nawiązką.

Żeglujcie szczęśliwie.
Jacek Mirczak


Chartplotter na jachcie żaglowym. Jacek Mirczak. Fajnerejsy-blog.
Chartplotter B&G na naszym jachcie, podczas rejsu z Kopenhagi jesienią 2022 roku.

Skróty

A

APP APParent wind angle – Kąt wiatru pozornego mierzony w odniesieniu do osi jachtu. Zaminnie z AWA.

AWA Apparent Wind Angle – Kąt wiatru pozornego mierzony w odniesieniu do osi jachtu. Zamiennie z APP.

AWS Apparent Wind Speed – Prędkość wiatru pozornego.

B

BRG BeaRinG –namiar.

BSP Boat SPeed – Prędkość jachtu mierzona po wodzie.

BTW Bearing To Waypoint – Namiar do punktu.

C

CMG Course Made Good – Kąt drogi nad dnem (KDd) Zamiennie z COG.

COG Course Over Ground – Kąt drogi nad dnem (KDd). Zamiennie z CMG.

CPA Closest Point of Approach – Minimalna odległość pomiędzy dwoma obiektami. Używana do zapobiegania kolizjom w systemie AIS.

CTS Course To Steer – Kurs do celu uwzględniający poprawkę na wiatr. Może mieć parametr T (true – rzeczywisty) lub M (Magnetic – magnetyczny).

D

DEPTH – głębokość.

DFT – DriFT – prędkość dryfu.

DTA Distance To Arrival – Droga pozostała do przebycia. Zamiennie z DTG.

DTD Distance To Destination – Odległość do celu.

DTG Distance To Go – Odległość do przebycia. Zamiennie z DTA.

DTW Distance To the Waypoint – Odległość do punktu drogi. Zamiennie z WPT DIST lub RNG.

E

ETA Estimated Time of Arrival – Szacowany czas przybycia do celu, przy obecnej prędkości i kursie.

H

HDG HeaDinG compass direction – kurs kompasowy KK.

HDM HeaDing compass Magnetic – kurs magnetyczny KM.

HDOP Horizontal Dilution Of Precision – Parametr opisujący dokładność odczytu pozycji GPS dla współrzędnych poziomych.

M

MOB (Men Over Board) – Człowiek za burtą.

P

POS POSition – pozycja jachtu.

R

RNG RaNGe to Waypoint – Odległość do punktu drogi. Zamiennie z DTW lub WPT DIST.

S

SOG Speed Over Ground – Prędkość względem dna.

T

TAWA Target Apparent Wind Angle – Docelowy kąt wiatru pozornego. Kąt wiatru pozornego, który zapewnia najwyższą prędkość wypadkową jachtu pod wiatr, dla bieżący kierunku i prędkość wiatru.

TCPA Time to Closest Point of Approach – Czas do wystąpienia CPA. Używane do śledzenia obiektów i ustalania możliwości kolizji.

TRIP – przebyta droga (dystans w NM i czas w hrs).

TRU TRUe wind angle – Kąt wiatru rzeczywistego w odniesieniu do osi jachtu. Zamiennie z TWA.

TTG Time To Go – Czas pozostały do aktywnego punktu, przy obecnej prędkości i kursie.

TTW Time To Waypoint – czas do punktu.

TTWA Target True Wind Angle – Docelowy kąt wiatru rzeczywistego. Jest to rzeczywisty kąt wiatru, który zapewnia najwyższą prędkość wypadkową pod wiatr, biorąc pod uwagę obecny kierunek i prędkość wiatru.

TWA True Wind Angle – Kąt wiatru rzeczywistego w odniesieniu do osi jachtu. Zamiennie z TRU.

TWD True Wind Direction – Kierunek wiatru rzeczywistego w odniesieniu do północy.

TWS True Wind Speed Prędkość wiatru rzeczywistego.

W

WPT DIST WayPoinT DISTance – Odległość do punktu. Zamiennie z DTW lub RNG.

X

XTE Cross Track Error – błąd trasy. Informacja jak dużo zboczyliśmy z wyznaczonej trasy na lewo lub prawo.

Przez admin

Pływy i czy warto się ich bać – cz. I

Pływy, czy warto się bać?

Artykuł ten kieruję przede wszystkim do osób, które stawiają pierwsze kroki w żeglowaniu po wodach pływowych. Zawiera on tylko podstawowe informacje przedstawione w czytelny sposób. Mam nadzieję, że stanie się zachętą do dalszego zgłębiania tematu.

Fakt występowania pływów i towarzyszących im prądów, pod wieloma względami może być pomocny. Dlaczego? Ponieważ daje nam szansę na szybsze przemieszczenie się.

Czym są pływy

Pływy to podnoszenie się i obniżanie poziomu mórz i oceanów, spowodowane przyciąganiem Słońca, Księżyca oraz działaniem siły odśrodkowej powstającej przy obrocie układów mas Księżyc–Ziemia oraz Słońce–Ziemia.

Częstotliwość, wysokość poziomu wód i prędkość prądów pływowych, różnią się znacznie na powierzchni Ziemi. Szczegółowe dane są dostępne w atlasach pływów, mapach, almanachach żeglarskich, aplikacjach mobilnych oraz online.

Podstawowa wiedza

Księżyc okrąża ziemię w czasie 27,32 dnia.

Ziemia potrzebuje 24 godzin na wykonanie jednego obrotu wokół własnej osi i 365 dni na okrążenie Słońca.

Ze względu na cykliczną rotację Ziemi i Księżyca, cykl pływów trwa 24 godziny i 50 minut. W tym okresie występują albo dwa przypływy i dwa odpływy, albo jeden przypływ i odpływ, w zależności od miejsca na ziemi.

Co 14 dni Słońce, Księżyc i Ziemia ustawiają się w jednej linii lub pod kątem prostym względem siebie.

Kiedy Słońce, Księżyca i Ziemia znajdą się w jednej linii, przyciąganie grawitacyjne Słońca i Księżyca na Ziemię jest największe, co skutkuje pływami syzygijnymi. Podczas pływów syzygijnych wysokości i zakres wysokich i niskich wód są największe, a prądy pływowe osiągają największą prędkość.

Gdy Słońce i Księżyc znajdują się pod kątem prostym w stosunku do Ziemi, efekt ich połączonego przyciągania grawitacyjnego słabnie. W tym momencie pojawiają się pływy kwadraturowe, podczas których zakres pływów jest najniższy, a prądy pływowe będą płynąć najwolniej.

W grę wchodzą również inne czynniki, które dodatkowo komplikują zachowanie pływów, ale na tym etapie, zrozumienie tych podstawowych zasad jest wystarczające.

Dwa słowa o częstotliwości występowania pływów.

Wokół wybrzeży północno-zachodniej Europy i wschodniego wybrzeża Ameryki Północnej pływy występują dwa razy dziennie. Są to tak zwane pływy półdobowe. W tych regionach co 24 godziny i 50 minut występują dwa przypływy i dwa odpływy.

Na Pacyfiku wzdłuż wybrzeża Ameryki Północnej woda wysoka i niska występuje dwa razy dziennie. Obserwujemy tutaj znaczną zmienność pierwszego i drugiego przypływu, które są znane jako pływy mieszane.

Przy wybrzeżu północnej Zatoki Meksykańskiej, dużej części Pacyfiku i Australii, pływy są przeważnie dobowe, tj. z jednym przypływem i jednym odpływem dziennie.


Pływy na świecie. źródła NASA. Fajnerejsy-blog.
Pływy na świecie. Źródło NASA.

Zakres pływów

Zakres pływów w dowolnym miejscu na powierzchni Ziemi jest bardzo zróżnicowany, w zależności od topografii wybrzeża, głębokości wody i wielkości morza lub oceanu. Wyjątkowo wysokie zakresy pływów występują wzdłuż wybrzeży oceanów i w zatokach. Największy zakres pływów występuje w Zatoce Fundy w Kanadzie (15,25 m), podczas gdy na morzach takich jak Bałtyk i Morze Śródziemne pływy są praktycznie niedostrzegalne.

Podstawowe pojęcia
Przypływ

Przypływ ma miejsce, gdy księżyc znajduje się bezpośrednio nad daną lokalizacją, a siła grawitacji jest największa. wysokość wody jest wtedy maksymalna. Wiedza o czasie przypływu pozwala sternikowi wpłynąć jachtem na wody i do portów, które w innym przypadku mogłyby być niedostępne z powodu jego zanurzenia.

Odpływ

Odpływ ma miejsce, gdy księżyc znajduje się pod kątem 90 stopni w stosunku do danego miejsca, wywierając najsłabszą siłę grawitacyjną. Jest to moment w ciągu dnia, kiedy głębokość wody jest najmniejsza. Te pływy mogą odsłonić ukryte przeszkody, takie jak skały, mielizny, a nawet zatopione statki. Szyper musi wiedzieć, kiedy nastąpi odpływ, znać głębokość otaczającej go wody i zanurzenie jego łodzi, aby uniknąć problemów.

Pływ syzygijny

Występuje dwa razy w miesiącu księżycowym, kiedy słońce i księżyc ustawione są na jednej linii względem ziemi. Podczas pływu syzygijnego, przypływy są wyższe, a odpływy niższe od średniej.

Pływ kwadraturowy

Ma miejsce siedem dni po pływie syzygijnym, kiedy księżyc i słońce są ustawione pod kątem prostym w stosunku do ziemi. Przypływy są wtedy niższe a odpływy wyższe od średniej.

Prądy pływowe

W połączeniu z przypływami i odpływami występują prądy pływowe. Wraz z przypływem pojawia się prąd o określonym kierunku i sile. Ustaje on na chwilę w momencie wody wysokiej, a następnie płynie w kierunku przeciwnym. Znajomość siły i kierunku prądów pływowych o danej godzinie i w danym miejscu jest bardzo ważna. To dzięki tej wiedzy możemy szybko i bezpiecznie żeglować oraz zaplanować bezpieczne wejścia i wyjścia do portów. Należy również pamiętać, że prędkość prądu pływowego nie jest stała i zależy od wielu czynników.

Tabele pływów

Do tej pory powinieneś zdać sobie sprawę, że wiedza, jak zrozumieć rodzaje pływów i prądów, jest ważnym aspektem. Na szczęście mamy pomoc w postaci tabeli pływów. Należy tutaj wspomnieć, że tabele pływów są tylko przewidywaniami, opartymi na fazach księżyca i słońca. Warunki atmosferyczne i pogoda mogą znacząco zmienić pływy.

Tabele pływów podają wartości pływów dla tzw. portów zasadniczych. Wartości dla mniejszych portów, które nie są umieszczone w tabelach pływów, tzw. portów dodanych, należy każdorazowo obliczyć.

cdn.

Zainteresował Cię temat pływów? Jeżeli chcesz wiedzieć więcej, zachęcam do śledzenia moich wpisów. Niedługo pojawi się druga cześć tego artykułu, w której omówię sposób korzystania z tabel pływów.

Zachęcam też do udziału w prowadzonych przeze mnie szkoleniach z nawigacji, oraz na rejsy ze mną. Omawiamy na nich wiele zagadnień z nawigacji, teorii żeglowania i nie tylko. Informacje o zbliżających się terminach zawsze znajdziesz na stronie pod tym linkiem.

Przez admin

Szanta zaprowadzi Was do domu

Szanta. Dzisiaj będzie o szantach. Nie, jednak o nawigacji, hmm… może o jednym i drugim?

Sobota w domu.

Strugi deszczu. Pionowe kreski odrysowane od linijki. Odpoczywam na mojej ulubionej sofce, wdychając mokry zapach zza okna. Ulga po ostatnich upałach. Z głośników cichutko sączy się stara, dobra szanta „Spanish Ladies” w wykonaniu Heleny Cinto.

Pewnie nie ma żeglarza, który nie zna jej polskiej wersji. Szanta „Hiszpańskie dziewczyny” rozbrzmiewają na pokładach jachtów, festiwalach, w tawernach i przy niejednym ognisku. Jednak dzisiaj chciałbym się pochylić nad oryginalnym tekstem w języku angielskim. Spytacie dlaczego? Pomijając piękną jak dla mnie melodykę oryginału, jest tam kilka ciekawostek nawigacyjnych.

Refren, czyli Instrukcja żeglowania.

We’ll rant and we’ll roar, like true British sailors,
We’ll range and we’ll roam all on the salt seas,
Until we strike soundings in the Channel of old England.
From Ushant to Scilly ’tis thirty-five leagues.

Ushant to francuska wyspa u wybrzeży Bretanii, północno-zachodniej części Francji. Wyznacza dolną krawędź kanału La Manche. Stojąca tam wysoka na 180 stóp latarnia morska jest najpotężniejszą latarnią w Europie, a jej światło ma zasięg 37,5 NM. Wyspy Scilly leżą natomiast na południowo-zachodnim krańcu Kornwalii. To najbardziej wysunięty na południe i na zachód punkt w Wielkiej Brytanii. Te dwa punkty witają żeglarzy wracających z oceanu.

So the first land we made, it is called the Deadman,
Next Rame Head, off Plymouth, Start, Portland, and the Wight,
We sailed by Beachy, by Fairlight and Dungeness,
And then bore away for the South Foreland light.

Deadman, czyli Deadman’s Point, jest dziś znany jako Dodman Point. Jest to najwyższy cypel na południowym wybrzeżu Kornwalii. Dla zmęczonego oceanicznym rejsem żeglarza jest to pierwszy skrawek lądu wyłaniający się zza horyzontu. Na drugim końcu kanału, za Dover, znajduje się latarnia morska South Foreland, ostrzegająca statki przed mielizną Goodwin Sands.

Teraz wróćmy do pierwszego, zacytowanego przeze mnie fragmentu a dokładnie do ostatniej linijki (From Ushant to Scilly ’tis thirty-five leagues).

Zastanawialiście się kiedyś co to za jednostka długości „League”?
Otóż 1 League to nic innego jak 3 mile morskie. Jak wiemy, jedna mila morska (NM) to 1852 metry i jest to długość łuku południka ziemskiego odpowiadająca jednej minucie kątowej koła wielkiego. Od Ushant do Scilly jest w rzeczywistości 97 mil morskich, czyli około 32 ½ Leagues. Uwzględniając prądy pływowe, można przyjąć, że żeglarze mają do pokonania 35 Leagues. Tutaj pojawiają się spory. Słyszałem wiele dyskusji na ten temat i różne wersje tej szanty, gdzie występowały liczby 35, ale też 32 albo 33. Mnie jednak teoria z prądami się podoba.


England Channel, Kanał Angielski. Fajnerejsy-blog.
Westend61 / Getty Images

A teraz najfajniejsze.

Cofnijmy się do czasów, kiedy nie było nawigacji satelitarnej, a do pomiarów w ogóle używano czegoś, co każdy miał zawsze przy sobie, czyli własnego ciała. Każdy słyszał o miarach długości takich jak stopa czy łokieć. Jaki to ma związek z żeglarstwem, naszą szantą i powrotem do Anglii? Już tłumaczę.

Sześćdziesiąt mil morskich (czyli 60 minut kątowych) to jeden stopień szerokości geograficznej. Z tego wynika, że jeden stopień to dwadzieścia Leagues.

Żeglarze zauważyli, że jeżeli wyciągną przed siebie rękę z zaciśniętą pięścią, to ma ona rozpiętość dziesięciu stopni, czyli dwustu Leagues. Idąc dalej tym tropem, każda z czterech kostek odpowiada 2,5 stopniom, co daje 50 Leagues na kostkę. Co to im dawało? Kiedy żeglowali na północ, prowadzeni przez gwiazdę polarną wiedzieli, że jeżeli gwiazda przesunęła się na niebie o jedną kostkę wyżej, przebyli około 150 mil morskich. Gdy gwiazda polarna znalazła się na wysokość 49 stopni (pięciu pięści), należało skręcić w prawo. Dzięki temu jacht kierował się pomiędzy Ushant (48,46N) a Isles of Scilly (49,56 N), prosto w światło Kanału Angielskiego i dalej do domu.

W tej szancie jest jeszcze kilka fajnych ciekawostek, jak chociażby świetnie opisany sposób refowania żagli, ale wystarczy na dzisiaj. Życzę Wam udanych rejsów i żebyście zawsze bezpiecznie trafiali do portów i wracali do domów. Pamiętajcie też, że dobra praktyka morska wymaga od nas prowadzenia nawigacji wszelkimi dostępnymi metodami. Dlatego róbcie namiary, sprawdzajcie na mapach, na ploterach i wszelkimi możliwymi sposobami czy Wasza pięść dobrze Was prowadzi.

Do zobaczenia na morzach i niech szanta będzie z Wami!
Jacek Mirczak

Przez admin

NAVTEX nie taki straszny

NAVTEX.

System dość stary i w dobie internetu, Windy i innych wynalazków trochę zapomniany, ale według mnie niedoceniony. Odbiorniki nie są skomplikowane a komunikaty mogą nam uratować przysłowiowe cztery litery. Jest bardzo wiele literatury i artykułów w internecie na ten temat, ale może ta uproszczona ściąga komuś się przyda.
Darujmy sobie aspekty technologiczne urządzeń, transmisji itd. Nas, jako praktyków, interesuje przede wszystkim jak czytać to co pojawi się na wyświetlaczu albo wydrukuje na pasku papieru.

Navtex, przykład, Jacek Mirczak

Przypominajka w skrócie.
NAVTEX to automatyczny system przekazywania różnych informacji dotyczących żeglugi na określonym akwenie. 
Każdy komunikat NAVTEX rozpoczyna się wyrażeniem ZCZC.
Po nim następuje nagłówek składający się z 4 znaków.
Pierwszy znak jest literą określającą stację danego obszaru.
W przypadku Bałtyku będą to odpowiednio litera:
H” (Stockholm, z nadajnikiem w Zatoce Botnickiej),
U” (Tallinn) 
J” (Stockholm, z nadajnikiem usytuowanym na NW od Bornholmu).
Drugi znak symbolizuje grupę tematyczną, do której zalicza się dana wiadomość. Spośród kilkunastu grup najważniejsze są dla nas cztery:
A – ostrzeżenia nawigacyjne,
B – ostrzeżenia meteorologiczne,
D – informacje na temat akcji ratunkowych i ostrzeżenia przed piratami,
E – prognozy meteorologiczne.
Trzeci i czwarty znak w tym ciągu to numer porządkowy wiadomości od 01 do 99. (Potem numeracja rusza od początku.)
Następnie podana jest informacja o czasie nadania w formacie DDHHmm UTC MMM, gdzie
DD – dzień miesiąca,
HH – godzina,
mm – minuta,
MMM – to trzyliterowy skrót miesiąca w języku angielskim.
Potem pojawia się treść komunikatu, który zakończony jest znakami NNNN lub NNN.

Przykład komunikatu:

ZCZC JA76
141140 UTC DEC 21
GERMAN NAVIGATIONAL WARNING 555/21
BALTIC. NORTH EAST OF FEHMARN
EXPLOSIVE FOUND.
AROUND 500 M ABOUT POSITION 54-31,5N 011-21,9E.
SHIPPING IS REQUESTED TO KEEP CLEAR OF THIS POSITION.
ANCHORING AND FISHING PROHIBITED.
NNNN

Komunikat ten został nadany ze stacji J, czyli ze Stockholmu.
Grupa tematyczna to A, mamy więc do czynienia z ostrzeżeniem nawigacyjnym.
Numer porządkowy to 76.
Wiadomość została nadana o godzinie 1140 czasu UTC
dnia 14 grudnia (December) 2021 roku.
Jeżeli chcecie poćwiczyć odczytywanie wiadomości NAVTEX w domowym zaciszu, pod tym linkiem macie dostęp do komunikatów.
Powodzenia!
Jacek Mirczak
Przez admin

Dlaczego Bałtyk jest słony

Gdzieś, kiedyś w dzieciństwie usłyszałem opowieść, którą chciałem się dzisiaj z Wami podzielić.

Otóż, pewien wędrowiec przemierzający wybrzeża Bałtyku popadł pewnego dnia w tarapaty. Może było to spotkanie ze zbójnikami, a może od wielu dni nie miał nic do jedzenia, tego nie pamiętam. Spotkał jednak na swojej drodze życzliwych ludzi i za uratowanie życia, nieznajomy wędrowiec zostawił swoim wybawcom wiatraczek.

Matka i córka, bo to one go uratowały i nakarmiły, z początku nie wierzyły w jego czarodziejską moc. Szybko jednak przekonały się, że gdy dmuchną w łopatki wiatraczka, ten kręcąc się daje im sól. Bardzo się ucieszyły, bo bieda u nich panowała ogromna i mdłą kaszę musiały jeść do tej pory. Niestety jak to w legendach i życiu bywa, szczęście nie trwało wiecznie. Pewnego dnia pojawiła się u nich grupa marynarzy, a nie byli to ludzie dobrzy. Podczas biesiady zauważyli wiatraczek i poznali jego moc. Ponieważ sól w tamtych czasach była bardzo cenna, ukradli czarodziejski przedmiot i odpłynęli z nim w morze. Tam jednak, raz uruchomiony wiatraczek nie przestawał się kręcić. Soli było coraz więcej i więcej, wypełniła statek po brzegi a ten zatonął. Od tej pory woda w Bałtyku jest zawsze słona.

Tyle mojej opowieści. Tymczasem na północy spotykamy staronordycki wiersz „Grottasöngr” (Pieśni młyna). Pieśń tę śpiewają Fenja i Menja, przykute do kamienia młyńskiego przez króla Fróði.


Fenja and Menja at the mill. Illustration by Carl Larsson and Gunnar Forssell. Fajnereejsy-blog.
Fenja and Menja at the mill. Illustration by Carl Larsson and Gunnar Forssell. Fajnereejsy-blog.

A historia wygląda mniej więcej tak:

Fróði rządził krajem, który dzisiaj nazywamy Danią, a było to w czasie, gdy w Skandynawii panował pokój. Północ była tak spokojna, że ​​żaden człowiek nie skrzywdził nikogo, nawet jeśli spotkał zabójcę swojego ojca lub brata. Żaden człowiek nie był złodziejem, a złoty pierścień mógł długo spoczywać na wrzosowiskach Jelling i nikt po niego nie sięgał.

Król Fróði odwiedził pewnego razu Szwecję i kupił Fenję i Menję, które były niezmiernie silne gdyż pochodziły od gigantów. W Danii istniała wtedy para magicznych kamieni młyńskich, które mogły wyprodukować cokolwiek tylko sobie można wymarzyć. Były jednak tak duże, że żaden zwykły człowiek nie był na tyle silny, by ich użyć. Nazywały się „Grótti”.

Król przywiązał zatem Fenję i Menję do młyna i rozkazał, aby mieliły dla niego złoto, pokój i szczęście. Nie pozwalał im jednak nawet na chwilę wytchnienia. W odwecie Fenja i Menja zaczęły śpiewać pieśń o nazwie „Grottasöngri” (czyli właśnie pieśń młyna). Na skutek magicznej mocy tej pieśni, powstał zastęp wojowników, prowadzony przez króla morza imieniem Mysing. Mysing zaatakował Fróðiego w nocy, zabił go i odszedł z bogatym łupem. I to był koniec pokoju, bo i jego skusiła magiczna moc kamieni.

Zabrał kamienie oraz Fenję i Menję na statek i kazał im mielić sól. O północy dziewczyny zapytały, czy nie ma już dość soli, ale on kazał mielić więcej i więcej. Nie trzeba było długo czekać. Statek wkrótce zatonął a przez środek kamienia młyńskiego zaczęło przepływać morze, tworząc ogromny wir. Wtedy Bałtyk stał się słony.

Oczywiście to tylko jedna z wersji. Z pewnością jeżeli temat Was zainteresuje, dotrzecie do wielu ciekawych historii. Mnie „Grottasöngri” urzekła. Odkąd usłyszałem utwór „Groti” grupy SKÁLD, nie potrafię zapomnieć o tej legendzie. Gdy stoję w nocy za sterem i powadzę mały jacht pomiędzy ciemnymi falami, czuję na twarzy smak soli a pod powierzchnią wody widzę ciężkie, wirujące żarna.

Posłuchajcie sami: SKÁLD – Grótti